<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Artdhd - blog o sztuce dziecka i nie tylko...</title>
	<atom:link href="http://www.artdhd.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.artdhd.pl</link>
	<description>Blog poświęcony sztuce dziecka i nie tylko...</description>
	<lastBuildDate>Sun, 19 Feb 2012 18:13:20 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>Magia kolorów</title>
		<link>http://www.artdhd.pl/magia-kolorow/#utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=magia-kolorow</link>
		<comments>http://www.artdhd.pl/magia-kolorow/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 11 Feb 2012 22:30:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>SnowWhite</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.artdhd.pl/?p=85</guid>
		<description><![CDATA[Kontynuując wątek dotyczący kolorów, jakie stosują dzieci w swoich pracach, natknęłam się na kilka ważnych kwestii. To bardzo ważny element, do którego my, rodzice i opiekunowie przykładamy czasem bardzo dużą wagę. Barwa jest wszędzie. Wpływa [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kontynuując wątek dotyczący kolorów, jakie stosują dzieci w swoich pracach, natknęłam się na kilka ważnych kwestii. To bardzo ważny element, do którego my, rodzice i opiekunowie przykładamy czasem bardzo dużą wagę. Barwa jest wszędzie. Wpływa na nas i czujemy się w jej otoczeniu lepiej, gorzej. Mówi o nastroju, emocjach, preferencjach i zachowaniu. Kolor emanuje energią. Posiada moc i oddziałuje na nas, czy tego chcemy, czy nie.</p>
<p>Zabawa: oddychanie kolorem.</p>
<p>Kolor czerwony: pobudzenie<br />
Kolor niebieski: wyciszenie i równowaga<br />
Kolor żółty: koncentracja<br />
Kolor zielony: wyciszenie</p>
<p>Ciekawostka: autorka książki Koryna Opala-Wnuk w książce „Sztuka, która pomaga dzieciom” proponuje i radzi.<br />
Zaleca rodzicom, aby jak ich pociechy odrabiają lekcje położyć żółty obrusik. Kolor ten może pojawić się na zeszytach szkolnych, na zakładkach do książek, które można samodzielnie wykonać.</p>
<p>Są kolory, które nie wywołują żadnych reakcji u dziecka: szarość i biel. Za wyjątkiem złych skojarzeń emocjonalnych z bielą, kiedy dziecko miało kontakt z lekarzem i szpitalem.</p>
<p>Zobaczmy dalej, jak kolor łączy się z ośrodkami energii. To bardzo ważne i warto zauważyć, że medycyna wschodu operuje nimi i nazwa je czakrami. Leczenie energią kolorów staje się coraz bardziej popularne. W tym procesie stosujemy tylko intensywne kolory, pomijamy, szary czarny i brązowy.</p>
<p>Jeśli chcemy rozpoznać stan emocjonalny dziecka przyglądamy się wszystkim kolorom. Każde dziecko jest inne, posiada inną strukturę emocjonalną dlatego ma inny rodzaj ekspresji. Wracam do koloru czarnego. Dziecko maluje pracę w kolorze czarnym. Zastanówmy się. Dlaczego? Może wcześniej zostało skrzyczane? Może zrobiło coś źle i po pół godzinie, kiedy usiadło do malowania rozładowuje swój stan emocjonalny malując w kolorze czarnym? Diagnozowanie pozostawmy specjalistom.<br />
Istnieje szereg metod i interpretacji wg M. Lüschera, C.G. Junga, H. Rorschacha, J. Bucka oraz wg kinezjologii.<br />
Zacytuję: „Umieć odczytywać kolory i pojąć ich znaczenie można tylko w sytuacji perfekcyjnego zrozumienia ich języka. […] Zawsze trzeba mieć na uwadze, że postrezganie koloru jest produktem pracy mózgu. A ten w każdym przypadku jest inny. […] Niech przewodnikiem w świecie kolorów będzie dla Was przede wszystkim INTUICJA wsparta wiedzą.”</p>
<p>W dniu dzisiejszym, moja córka namalowała pracę w kolorach fioletowo -niebieskich. Jak powiedziała, „Mamo, to jest fryzura”. A ja wiem, że to jest jej interpretacja tęczy. Wynika z bardzo osobistego doświadczenia, opowiadam jej bajkę „Z głowy”.  Zaczęło się tak, że czytałam i czytałam bajkę za bajką, Ania nie chciała nadal zasnąć, ciekawa… zgasiłam światło … i wpadły mi w usta słowa, że opowiem jej bajkę z głowy. I włączyła się moja wyobraźnia, co z tego powstało, ano bajka z głowy, bajka o głowie, która ma włosy w kolorach tęczy.</p>
<div id="-chrome-auto-translate-plugin-dialog" style="opacity: 1 !important; background-image: initial !important; background-attachment: initial !important; background-origin: initial !important; background-clip: initial !important; background-color: transparent !important; position: absolute !important; top: 0px; left: 0px; overflow-x: visible !important; overflow-y: visible !important; z-index: 999999 !important; text-align: left !important; display: none; background-position: initial initial !important; background-repeat: initial initial !important; padding: 0px !important; margin: 0px !important;">
<div style="max-width: 300px !important; color: #fafafa !important; opacity: 0.8 !important; border-color: #000000 !important; border-width: 0px !important; -webkit-border-radius: 10px !important; background-color: #363636 !important; font-size: 16px !important; padding: 8px !important; overflow: visible !important; background-image: -webkit-gradient(linear, left top, right bottom, color-stop(0%, #000), color-stop(50%, #363636), color-stop(100%, #000)); z-index: 999999 !important; text-align: left  !important;"></div>
<p><img style="position: absolute !important; z-index: -1 !important; right: 1px !important; top: -20px !important; cursor: pointer !important; -webkit-border-radius: 20px; background-color: rgba(200, 200, 200, 0.3) !important; padding: 3px 5px 0 !important; margin: 0 !important;" onclick="document.location.href='http://translate.google.com/';" src="http://www.google.com/uds/css/small-logo.png" alt="" /></p>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.artdhd.pl/magia-kolorow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Twórczość dziecka</title>
		<link>http://www.artdhd.pl/wprowadzenie/#utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=wprowadzenie</link>
		<comments>http://www.artdhd.pl/wprowadzenie/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 10 Jan 2012 00:33:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>SnowWhite</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.artdhd.pl/?p=21</guid>
		<description><![CDATA[Twórcza aktywność pozwala zwiększyć poczucie wartości i wiary we własne możliwości, odblokować napięcia, uwolnić ukrywane emocje oraz komunikować się z zewnętrznym światem. Sztuka, to język uniwersalny. Proces tworzenia, nie dotyczy tylko dorosłych &#8211; ale także [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Twórcza aktywność</strong> pozwala zwiększyć poczucie wartości i wiary we własne możliwości, odblokować napięcia, uwolnić ukrywane emocje oraz komunikować się z zewnętrznym światem. Sztuka, to język uniwersalny. Proces tworzenia, nie dotyczy tylko dorosłych &#8211; ale także dziecka.  Nie jest ważny wytwór sztuki, jako dzieło, nie jest istotne, czy nos jest prosty lub oko we właściwym miejscu &#8211; liczy się <strong>proces powstawania</strong>, zaangażowanie dziecka na tym etapie, kiedy powstaje dzieło małego artysty.</p>
<p>Zdaniem Marii Tyszkowej: „<em>dziecko, które tworzy i przeżywa dzieła sztuki, zyskuje szanse zwielokrotnienia tych przeżyć, jakich dostarcza mu świat realny, a zarazem chwilowego uwolnienia się od presji praw i wymagań w tym świecie obowiązujących</em>”<a title="" href="file:///C:/Users/bonia/AppData/Local/Microsoft/Windows/Temporary%20Internet%20Files/Content.Outlook/2WPE3LCL/arteterapia_wprowadzenie_oraz_kolor_versja_06-01-2012.docx#_ftn1">[1]</a>.<br />
Rysowanie wyzwala w dzieciach reakcje spontaniczne, odsłania osobowość.<br />
Moc, która drzemie w procesie tworzenia, daje dziecku satysfakcję i spełnienie.<br />
„<em>Szczerość i prostota dzieci wyraża się w rysunku istnieniem tego, co je wzrusza w ich życiu, zadziwia, zachwyca, co chcą poznać jeszcze raz i jeszcze raz przeżyć, nad czym rozmyślają (…). W rysunkach nie ma fałszu i przemyśleń, dziecko bezpośrednio i na gorąco wyraża swobodny obraz i swój emocjonalny stosunek do niego.”</em><a title="" href="file:///C:/Users/bonia/AppData/Local/Microsoft/Windows/Temporary%20Internet%20Files/Content.Outlook/2WPE3LCL/arteterapia_wprowadzenie_oraz_kolor_versja_06-01-2012.docx#_ftn2">[2]</a></p>
<p><strong>POJĘCIE ARTETERAPII</strong></p>
<p>Kapłani egipscy leczyli ziołami i stosowali muzykoterapię. W starożytnej Grecji holistyczne ośrodki przywracały zdrowie i równowagę. Jedną z metod leczenia była sztuka. W latach powojennych sztuka zaczęła służyć medycynie w rehabilitacji. Formy wizualne tworzone przez pacjentów, poddawane były interpretacji i konsultacji pod kątem znaczeń i symboli. Tak powstawały rysunki diagnostyczne. Kiedy Amerykanie zainteresowali się psychoanalizą &#8211; uznano, że sztuka jest ważnym ogniwem w procesie terapeutycznym. Pomaga przepracować problemy, dociera do wypieranych emocji. <strong>Arteterapia</strong>, to terapia przez sztukę, leczenie przez sztukę. Jako metoda oddziaływania wykorzystującą różne techniki plastyczne i nie tylko, ma na celu dostarczenie odprężenia, uwolnienie od napięć i odblokowanie emocji. Po raz pierwszy terminu użył w 1942 roku, brytyjski artysta Adrian Hill. <em>Arte</em> (jęz. franc.) jest odpowiednikiem słowa <em>ars, </em>które pochodzi z języka łacińskiego oraz słowa <em>art</em> z języka angielskiego i oznacza <strong>twórczość</strong>. Słowo <em>terapia</em>, z kolei, pochodzi od greckiego słowa <em>therapeia</em> i oznacza leczenie, przywracanie zdrowia i harmonii bez stosowania środków farmakologicznych. Pojęcie <strong>arteterapii</strong> „<em>w szerokim znaczeniu obejmuje muzykoterapię, choreoterapię, biblioterapię oraz działania terapeutyczne przy pomocy teatru, filmu, sztuk plastycznych, takich jak malarstwo, rzeźba grafika. W węższym znaczeniu arteterapia jest wykorzystaniem technik plastycznych i wytworów w terapii i diagnozowaniu zaburzeń psychicznych i emocjonalnych. Arteterapia ma również zastosowanie u ludzi zdrowych, ale nieprzystosowanych, konfliktowych, jako metoda odprężenia, uwalniająca od nadmiaru napięć</em>”<a title="" href="file:///C:/Users/bonia/AppData/Local/Microsoft/Windows/Temporary%20Internet%20Files/Content.Outlook/2WPE3LCL/arteterapia_wprowadzenie_oraz_kolor_versja_06-01-2012.docx#_ftn3">[3]</a>. Brytyjskie Stowarzyszenie Arteterapeutów definiuje je jako formę psychoterapii, która wykorzystuje do komunikacji media artystyczne. W naszym kraju metodę szerzył jako pierwszy – prof. Stefan Szuman, pedagog, psycholog i lekarz. Nie będę wnikać w podstawy naukowo-medyczne i terapeutyczne. Zastanówmy się, jak to się dzieje, że dzieci tak chętnie malują, rysują, lepią etc. <strong></strong></p>
<p><strong>PROCES TWÓRCZY</strong></p>
<p>Na proces twórczy składają się: fantazja, czyli wyobraźnia, nastrój i chęci, aby „coś zmalować”. Do tych chęci &#8211; możemy dziecko nakłonić. I warto to robić. W procesie twórczym biorą udział m.in. takie zmysły jak: wzrok, dotyk, słuch. Nasza pociecha rozwija się, a my możemy obserwować jak to się dzieje. Ponieważ dziecko przeżywa rysując, warto być przy nim, kiedy to robi, aby później rozumieć, co stworzyło. Tylko wówczas będziemy wiedzieć, co przedstawia rysunek. Po kilku minutach dzieci zapominają o rysunku i przechodzą do kolejnej zabawy. W procesie twórczym u dzieci, najważniejsza jest ekspresja i sam akt tworzenia. Dzięki rysunkom możemy odczytać, jak dziecko interpretuje świat, swoje uczucia i jaki jest jego stosunek do otoczenia.</p>
<p><strong>KOLOR W TWÓRCZOŚCI PLASTYCZNEJ DZIECKA</strong></p>
<p>Barwa ma decydujące znaczenie. Rodzimy się synestetami, co oznacza, że bodźce ze świata zewnętrznego odbieramy jednocześnie na wielu kanałach. Widzimy dźwięki, słyszymy kolory, postrzegamy kształty jako smaki. W czasie rozwoju nasz mózg redukuje pewne połączenia, zmysły „ustalają się”. Czasem jednak pewne połączenia pozostają. Wiemy też, że widzenie barw uzależnione jest od wieku dziecka i jego predyspozycji. Wrażliwość na barwy jest tym co wrażliwość na dźwięki. W pewnej mierze wrodzona, ale zależna od wpływu otoczenia i środowiska. Możemy ów talent w dziecku rozwinąć lub zdusić.<br />
Z badań wynika, że w pierwszym miesiącu życia widzimy kolory: żółty, pomarańczowy, czerwony, zielony, turkusowy, niebieski, seledynowy, purpurowy. W drugim odróżniamy barwę żółtą od zieleni, w trzecim żółtą od czerwieni. Niektóre niemowlęta lubią barwę żółtą i czerwoną a inne zieloną i niebieską.</p>
<p>Kiedy potrafimy sprawnie operować narzędziem malarskim lub pisarskim, coraz częściej zwracamy uwagę na kolor. Koordynacja wzrokowo-ruchowa poprawia się, potrafimy czerpać coraz więcej radości z procesu odkrywania i tworzenia. Mając 3 lata najczęściej sięgamy po wyraźne kolory: czerwony, żółty, niebieski i czarny. Im więcej dziecko widzi i czuje, tym więcej szczegółów znajduje się na rysunkach. W wieku przedszkolnym emocje objawiają się w postaci koloru.</p>
<p>Jeśli dziecko czuje się dobrze, jest pogodne, jego prace są barwne, w ciepłych tonacjach, przedstawiają formy, które kojarzą się pozytywnie. Dzieci wówczas malują kolorem żółtym i pomarańczowym. Kiedy jest spokojne, chętnie sięga po kolor zielony, niebieski czy fioletowy. Jeśli zaś jest w ponurym nastroju, to przeważa kolor brązowy, czarny. Kiedy zlęknione, czuje się odrzucone i zagubione &#8211; to rysunki są ciemne i jednobarwne. Pamiętajmy jednak, że praca dziecka może być ciemna i ponura, ponieważ ma zabrudzone farby. Jeśli portret mamy narysowany jest czarnym flamastrem, to może dziecko miało pod ręką tylko ten czarny mazak a ulubiona kredka była po prostu złamana. Obserwujmy. Dlatego tak ważne jest uczestniczenie rodzica, opiekuna. Po pierwsze, widzimy w jakich okolicznościach powstaje rysunek, czy dziecko ma trudności i jakie. Po drugie, mamy niebywałą okazję do rozmowy. Możemy dowiedzieć się, co czuje, jak się czuje, za czym tęskni, o czym myśli, co je cieszy lub smuci. Znając i poznając świat wewnętrzny dziecka dużo łatwiej będzie nam porozumieć się w latach późniejszych. Po trzecie, możemy notować to, co mówi o swojej pracy aby po latach wrócić do prac i wspominać.</p>
<p>Bardzo ciężko jest rozpatrywać i dokonywać oceny rysunków dzieci jedynie na podstawie wyboru barwy. Istotne są: nacisk, grubość i rozmiar kreski, wielkość plamy, rozmach i dynamika, delikatność linii, położenie elementów, ilość zamalowanej przestrzeni, aż w końcu treść i szczegóły. Ważne jest otoczenie, w jakich warunkach powstawały rysunki. Poza tym, ta sama cecha może sygnalizować u jednego dziecka inny problem. A jeśli kolor był przypadkowy? Jeśli dziecko nie zna symboliki barw? Używanie koloru czarnego przez dzieci spędza rodzicom i opiekunom sen z oczu. W naszej kulturze kolor czarny jest symbolem żałoby i kojarzy się negatywnie.</p>
<p>Moja córka dość wcześnie zaczęła ćwiczenie ręki i nadgarstka właśnie od koloru czarnego. Dlaczego ćwiczenie? Bo maluch w wieku 1,5 – 2 lata, jak już coś kreśli &#8211; to ćwiczy. Symbole, znaczki, kropki, linie, plamy. Brała czarny gruby flamaster i rysowała. Używając farb, dopóki nie wymalowała czarnej &#8211; to inne dla niej nie istniały. Na malunkach widniały takie oto uśmiechy.</p>
<p style="text-align: center;">
<div class="ngg-galleryoverview" id="ngg-gallery-1-21">

	<!-- Slideshow link -->
	<div class="slideshowlink">
		<a class="slideshowlink" href="http://www.artdhd.pl/wprowadzenie/?show=slide">
			[Show as slideshow]		</a>
	</div>

	
	<!-- Thumbnails -->
		
	<div id="ngg-image-3" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://www.artdhd.pl/wp-content/gallery/kolor-czarny/usmiech_1.jpg" title="akwarela, autor: Anna Maria Chmielewska, wiek: około 1,5-2 lata" class="shutterset_set_1"  rel="lightbox[21]">
								<img title="z cyklu czarnym kolorem... Uśmiech Nr1" alt="z cyklu czarnym kolorem... Uśmiech Nr1" src="http://www.artdhd.pl/wp-content/gallery/kolor-czarny/thumbs/thumbs_usmiech_1.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-1" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://www.artdhd.pl/wp-content/gallery/kolor-czarny/img_0002-2.jpg" title="akwarela, autor: Anna Maria Chmielewska, wiek: około 1,5-2 lata" class="shutterset_set_1"  rel="lightbox[21]">
								<img title="z cyklu czarnym kolorem... Uśmiech Nr2" alt="z cyklu czarnym kolorem... Uśmiech Nr2" src="http://www.artdhd.pl/wp-content/gallery/kolor-czarny/thumbs/thumbs_img_0002-2.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-2" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://www.artdhd.pl/wp-content/gallery/kolor-czarny/img_0003-3.jpg" title="akwarela, autor: Anna Maria Chmielewska, wiek: około 1,5-2 lata" class="shutterset_set_1"  rel="lightbox[21]">
								<img title="z cyklu czarnym kolorem... Uśmiech Nr3" alt="z cyklu czarnym kolorem... Uśmiech Nr3" src="http://www.artdhd.pl/wp-content/gallery/kolor-czarny/thumbs/thumbs_img_0003-3.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-4" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://www.artdhd.pl/wp-content/gallery/kolor-czarny/usmiech_2.jpg" title="akwarela, autor: Anna Maria Chmielewska, wiek: około 2 lata" class="shutterset_set_1"  rel="lightbox[21]">
								<img title="z cyklu czarnym kolorem... Uśmiech Nr4" alt="z cyklu czarnym kolorem... Uśmiech Nr4" src="http://www.artdhd.pl/wp-content/gallery/kolor-czarny/thumbs/thumbs_usmiech_2.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-5" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://www.artdhd.pl/wp-content/gallery/kolor-czarny/usmiech_3.jpg" title="akwarela, autor: Anna Maria Chmielewska, wiek: około 2 lata" class="shutterset_set_1"  rel="lightbox[21]">
								<img title="z cyklu czarnym kolorem... Uśmiech Nr5" alt="z cyklu czarnym kolorem... Uśmiech Nr5" src="http://www.artdhd.pl/wp-content/gallery/kolor-czarny/thumbs/thumbs_usmiech_3.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 	 	
	<!-- Pagination -->
 	<div class='ngg-clear'></div>
 	
</div>

</p>
<p style="text-align: center;"><em>Akwarela i pisak &#8211; galeria z cyklu &#8222;Czarny i uśmiech&#8221;, wiek 2 lata.</em></p>
<p>Za sprawą Czerwonego Kapturka skojarzyła wilka z czarną dużą plamą i przeniosła emocje do świata realnego. Kiedyś w banku, kiedy do sali weszła pokaźnych rozmiarów osoba w czarnym płaszczu, Ania powiedziała na cały głos: „O! Wilk”. Ilustracja w bajce przyczyniła się do stworzenia skojarzeń.<br />
Obecnie jej ulubionym kolorem jest niebieski (ma 3,5 lat).<br />
Zanim zaczniemy niepokoić się o dziecko, zastanówmy się, czy wszystkie rysunki naszej pociechy są ponure, czy maluch jest przygaszony, chętnie bawi się z innymi dziećmi, jak zachowuje się w otoczeniu, wśród rówieśników, czy mamy z nim jakieś inne trudności? W rysunkach dzieci najwcześniej odczytamy sygnały, o tym, że nasze dziecko potrzebuje uwagi. Może jest smutne i potrzebuje więcej zabawy z nami? Może zginęła zabawka? Jeśli dziecko jest starsze i oprócz rysunków pojawiają się inne niepokojące sygnały wówczas psycholog dziecięcy najlepiej oceni i pomoże nam odczytać ukryte wiadomości w rysunkach.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.artdhd.pl/wp-content/uploads/2012/01/slonce.jpg" rel="lightbox[21]"><img class="aligncenter size-medium wp-image-32" title="Słoneczko" src="http://www.artdhd.pl/wp-content/uploads/2012/01/slonce-300x212.jpg" alt="" width="300" height="212" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><em>wiek, 2,5 lat, Anna M. Chmielewska (…a pod ręka był niebieski pisak)</em><br />
Obecnie (ma 3,5 lat) mówi, że jej ulubiony kolor to niebieski.</p>
<p><strong>JAK BAWIĆ SIĘ Z DZIECKIEM?<br />
</strong>Przygotuj miejsce, które można pobrudzić. Dzieci uwielbiają malować palcami, zwłaszcza te najmłodsze. Pozwólmy im na to. Odcisk ręki po kilku latach będzie wspaniałą pamiątką. A ile przy tym zabawy! Oprócz miejsca, liczy się czas, nasza uwaga i najważniejsze – brak krytyki. Pamiętajmy, dla dziecka twórczość to proces, emocje i odczuwanie, które przelewa na papier. Chęć wyrażania siebie poprzez kreślenie symboli mamy wpisaną w genach. Dopiero otoczenie zaczyna nas oceniać i poddajemy się, zniechęceni tracąc wiarę w nasze możliwości. Kolejna ważna uwaga. Po malowaniu wyeksponujmy pracę dziecka, załóżmy teczkę. Uwaga! Nie niszczymy i nie wyrzucamy rysunków dziecka. Jeśli praca nie nadaje się do archiwizacji, zróbmy to ukradkiem. Tak, aby dziecko nie widziało.</p>
<p>Natrafiłam na wypowiedź Andrzeja Pągowskiego, znanego artysty i plakacisty. „<em>Rodzice powinni zbudować dziecku świat estetyki i sztuki, aby chronić je przed agresją, której doświadczają dzisiaj zbyt wcześnie</em>.” Artysta wspiera poradnik dla rodziców „Rozwijaj talent dziecka” <a href="http://www.astrarozwijatalent.pl/">http://www.astrarozwijatalent.pl/</a> Zachęcam do odwiedzenia stron.</p>
<p><strong>Oto ćwiczenia:</strong></p>
<p>1. Rysujemy emocje na balonach<br />
Pompujemy kolorowe balony, szykujemy kolorowe pisaki i rysujemy emocje, robimy miny, naśladujemy i pomagamy dziecku.</p>
<p><strong>2. Zabawa w detektywa kolorów<br />
</strong>na rozbudzenie i obserwację<br />
Jedziemy autem i mówimy: widzę coś koloru… i tu np. czerwonego. Na zmianę zgadujemy.</p>
<p><strong>3. Czarodziejskie barwy<br />
</strong>mieszamy kolory w szklankach/naczyniach<br />
Na początek proponuję zmieszanie kolorów podstawowych, czyli np. żółtego i niebieskiego = zielony. Czerwonego i żółtego = pomarańczowy, czerwonego i niebieskiego = fioletowy.</p>
<div></div>
<hr align="left" size="1" width="33%" />
<div>
<p><a title="" href="file:///C:/Users/bonia/AppData/Local/Microsoft/Windows/Temporary%20Internet%20Files/Content.Outlook/2WPE3LCL/arteterapia_wprowadzenie_oraz_kolor_versja_06-01-2012.docx#_ftnref1">[1]</a> Tyszkowa M. Sztuka dla najmłodszych. Warszawa 1977</p>
</div>
<div>
<p><a title="" href="file:///C:/Users/bonia/AppData/Local/Microsoft/Windows/Temporary%20Internet%20Files/Content.Outlook/2WPE3LCL/arteterapia_wprowadzenie_oraz_kolor_versja_06-01-2012.docx#_ftnref2">[2]</a> J.A. Bołdyriewa „Risunki dietiej doszkolnogo wozrasta…” Tibilisi 1975.</p>
</div>
<div>
<p><a title="" href="file:///C:/Users/bonia/AppData/Local/Microsoft/Windows/Temporary%20Internet%20Files/Content.Outlook/2WPE3LCL/arteterapia_wprowadzenie_oraz_kolor_versja_06-01-2012.docx#_ftnref3">[3]</a> W. Szulc, Kulturoterapia – wykorzystanie sztuki i działalności kulturalno – oświatowej w lecznictwie. Poznań 1994.</p>
</div>
<div id="-chrome-auto-translate-plugin-dialog" style="opacity: 1 !important; background-image: initial !important; background-attachment: initial !important; background-origin: initial !important; background-clip: initial !important; background-color: transparent !important; position: absolute !important; top: 0px; left: 0px; overflow-x: visible !important; overflow-y: visible !important; z-index: 999999 !important; text-align: left !important; display: none; background-position: initial initial !important; background-repeat: initial initial !important; padding: 0px !important; margin: 0px !important;">
<div style="max-width: 300px !important; color: #fafafa !important; opacity: 0.8 !important; border-color: #000000 !important; border-width: 0px !important; -webkit-border-radius: 10px !important; background-color: #363636 !important; font-size: 16px !important; padding: 8px !important; overflow: visible !important; background-image: -webkit-gradient(linear, left top, right bottom, color-stop(0%, #000), color-stop(50%, #363636), color-stop(100%, #000)); z-index: 999999 !important; text-align: left  !important;"></div>
<p><img style="position: absolute !important; z-index: -1 !important; right: 1px !important; top: -20px !important; cursor: pointer !important; -webkit-border-radius: 20px; background-color: rgba(200, 200, 200, 0.3) !important; padding: 3px 5px 0 !important; margin: 0 !important;" onclick="document.location.href='http://translate.google.com/';" src="http://www.google.com/uds/css/small-logo.png" alt="" /></p>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.artdhd.pl/wprowadzenie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zapowiedź</title>
		<link>http://www.artdhd.pl/zapowiedz/#utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=zapowiedz</link>
		<comments>http://www.artdhd.pl/zapowiedz/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 18 Nov 2011 18:56:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>SnowWhite</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.artdhd.pl/?p=1</guid>
		<description><![CDATA[Blog rodzi się wraz z nową działalnością, czyli pisaniem artykułów do gazety PRZYJACIEL, wydawanej przez Fundację Pomocy Osobom Niepełnosprawnym PRZYJACIEL. Nazwa bloga &#8222;ArtDHD&#8221; powstała już dużo wcześniej. Domena miała służyć do artystycznych zapisków. Życie pokazało [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Blog rodzi się wraz z nową działalnością, czyli pisaniem artykułów do gazety PRZYJACIEL, wydawanej przez Fundację Pomocy Osobom Niepełnosprawnym PRZYJACIEL.</p>
<p>Nazwa bloga &#8222;ArtDHD&#8221; powstała już dużo wcześniej. Domena miała służyć do artystycznych zapisków. Życie pokazało inaczej. Kiedy zostałam mamą &#8211; włączyłam priorytety. Zapiski zeszły na dalszy plan, domena najwidoczniej czekała na <em>tego</em> bloga.</p>
<p>Mam nadzieję, że to odkurzone i obudzone &#8211; dzięki Marii Wojtanek (koordynatora projektów Fundacji PRZYJACIEL) &#8211; miejsce w sieci, stanie się miłym zakątkiem i kto wie, czym jeszcze w przyszłości. Sama jestem ciekawa, jak potoczy się los ArtDHD.</p>
<p>Sobie życzę zapału i motywacji a Was Drodzy Czytelnicy zapraszam do komentowania i wspólnego tworzenia. Szczególnie dziękuję Marii za zaproszenie. Jestem mile zaskoczona i przyjęłabym kolejną jej propozycję bez namysłu.</p>
<div id="-chrome-auto-translate-plugin-dialog" style="opacity: 1 !important; background-image: initial !important; background-attachment: initial !important; background-origin: initial !important; background-clip: initial !important; background-color: transparent !important; position: absolute !important; top: 0px; left: 0px; overflow-x: visible !important; overflow-y: visible !important; z-index: 999999 !important; text-align: left !important; display: none; background-position: initial initial !important; background-repeat: initial initial !important; padding: 0px !important; margin: 0px !important;">
<div style="max-width: 300px !important; color: #fafafa !important; opacity: 0.8 !important; border-color: #000000 !important; border-width: 0px !important; -webkit-border-radius: 10px !important; background-color: #363636 !important; font-size: 16px !important; padding: 8px !important; overflow: visible !important; background-image: -webkit-gradient(linear, left top, right bottom, color-stop(0%, #000), color-stop(50%, #363636), color-stop(100%, #000)); z-index: 999999 !important; text-align: left  !important;"></div>
<p><img style="position: absolute !important; z-index: -1 !important; right: 1px !important; top: -20px !important; cursor: pointer !important; -webkit-border-radius: 20px; background-color: rgba(200, 200, 200, 0.3) !important; padding: 3px 5px 0 !important; margin: 0 !important;" onclick="document.location.href='http://translate.google.com/';" src="http://www.google.com/uds/css/small-logo.png" alt="" /></p>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.artdhd.pl/zapowiedz/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

